Zakusy kandydata

Wzburzeni mieszkańcy Rogalina dostarczyli nam ulotkę kandydata na radnego Pawła Jabłeckiego. Popiera go Jerzy Falbierski, kandydat na burmistrza (obaj komitet PSL).

Oburzenie wzbudził zapis, że świetlicę wiejską, ośrodek zdrowia oraz przedszkole „należy zrealizować na gruntach przejętych od Agencji Majątku Skarbu Państwa w Rogalinie naprzeciw Zespołu Szkół”. Pomijając nieudolnie powtórzoną nazwę Agencji Nieruchomości Rolnych, chodzi o grunt Majątku Rogalin, będący jego warsztatem pracy rolniczej (pole między ul. Poznańską a ul. Nową wzdłuż szosy mosińskiej).

Trzeba zapytać, czy młody kandydat (lat 22) rozmawiał o pomyśle z tatą? Ojciec kandydata Roman w 2011 r. optował za parkingiem w tym miejscu. W 2013 r. wyrażał publicznie chęć zakupu tego gruntu. Zmienił zdanie? Czy syn nie zna opinii ojca? Może się z nią nie liczy?

Do przedmiotowej nieruchomości Fundacja im. Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu (jedyny udziałowiec Majątek Rogalin sp. z o.o.) zgłosiła roszczenia. Dochodzi ich zgodnie ze statutem i wolą śp. Fundatora – Edwarda hr. Raczyńskiego, prezydenta RP na uchodźstwie.

Młody kandydat Jabłecki widocznie za mało interesował się dotąd sprawami Rogalina. Zanim wyciągnie rękę po cudze powinien wiedzieć, jak i jego patron radny Falbierski, że gmina Mosina, sprzedając tzw. ziemię sołecką, pozostawiła w Rogalinie rezerwę gruntową na m.in. wymienione potrzeby.

Jeśli kandydatowi nie spodoba się lokalizacja działki gminnej (a wcześniej gmina pozbyła się innych cennych nieruchomości w Rogalinie), to ma jeszcze inne wyjście. Może namówić swoją rodzinę, żeby wzorem wielkiego Polaka Edwarda Raczyńskiego utworzyła własną fundację i przekazała jej na potrzeby lokalne jedną ze swych nieruchomości w Rogalinie. Społeczeństwo przyjmie taki gest z wdzięcznością i uznaniem. Powinien on być wciąż możliwy, choć, jak pisze Głos Wielkopolski (15.09.2014 s. 10) w artykule p.t. „Rolnicy sprzedali swoją ojcowiznę za bezcen. Teraz czują się oszukani” R. Jabłecki sprzedał już dużo ziemi pod osiedle mieszkaniowe.

Łatwo kandydatom dysponować nieswoim. Fundacja Raczyńskich, wypełniając wolę Fundatora, swojej ojcowizny broni. Taki ma obowiązek statutowy, ale przede wszystkim moralny.